Słowa cichsze niż szept
Nuty pełne łez
To jesieni hasła wywoławcze
Babie lato gdzie łęg
Tkliwy fletu dźwięk
Grajże grajku graj aż się rozpłaczę
Kniei złocisty blask
Noce pełne gwiazd
Liści wiatrem unoszonym mrowie
Łemków posępny śpiew
W cerkwiach co walą się
W carskich wrotach zaś Harasymowicz
O najmilejsza moja
Umiłowana moja
O arko zapomnienia
Na morzu mych snów niespokojnych
Sternikiem ci będę choć
Wichry przeciwko nam
I wielkie wokół falowanie
Wiec trwaj ze mną przynajmniej
Na razie